Rower to na Sylcie absolutna podstawa. Wyspa pokryta jest siecią tras rowerowych, na które składa się ponad 200 km świetnie przygotowanych ścieżek, często z dala od dróg samochodowych. Wypożyczalnie rowerowe znajdziesz w każdej wiosce i przy stacjach kolejowych, a ceny zaczynają się od 10 € za rower klasyczny i od 25 € za rower elektryczny – wyspa jest płaska, ale też bardzo wietrzna, dlatego na drogach dominują elektryki.
Trasa na odcinku Westerland–List (ok. 16 km) prowadzi przez sam środek spektakularnych wydm i wrzosowisk na północy. Wycieczka dawnym nasypem kolejki wyspowej, z widokiem na dziką przyrodę, zakończona świeżą rybą w porcie to niemalże filmowe przeżycie.
Sylt to zdecydowanie jedno z najprzyjemniejszych podróżniczych zaskoczeń, jakie nas spotkało. Będziemy tam wracać.